Modlitwa nieobecna

Autor: Syn Człowieczy, Gatunek: Poezja, Dodano: 20 marca 2018, 15:02:38

ten kapelusz słomkowy i modre oczy dziecka

o odcieniu bławatków w ogrodzie przy jabłoni

na bujaku ocal

 

miękkość złotych kłosów i obroty sfer

niebieskich co są na miarę błękitnego prochowca

z muzeum rzeczy nieistniejących ocal

 

dryfujące mgławice i butelkę kleina

wstęgę möbiusa która jest z niobu i selenu

nieskończoność część kulistej kropli

 

wybaw i mnie pijaka który od poniedziałku

do piątku z przerwą na weekend

szuka nie tylko w tygodniu czegoś więcej niż

niekończącego się dna butelki

 

mój homunkulus urósł i uleciał wraz z wiatrem

nad wierzchowiną wydm gdy stanę na krawędzi

dachu wieżowca który jest za oknem i życie

będzie na włosku

 

bądź przy mnie mimo że bardziej słuszne jest

byś był przy umierających z głodu w etiopii

lub tych co modlą się w uświęconych miejscach

w pierwszych rzędach

Komentarze (3)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się