Look thep

Autor: Syn Człowieczy, Gatunek: Poezja, Dodano: 10 października 2017, 15:34:19

nic się nie wybrzuszy

oprócz tych kilku słonecznych

refleksów

 

na skompletowanej wyprawce

dla oseska który odszedł

wiosną przy powiciu

 

inwentarz żywy hostów

zdeterminowany prawem karmy

oczekuje na dzień

przebudzenia

 

dotarliśmy do kresu

w snach przychodzą dzieci

po których tutaj na ziemi

pozostały ułożone kamyczki

 

nosi je Arisa przy sercu

i karmi ten klejnot co był w niej

pobłogosławiony

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się